3 miejsc, które warto zobaczyć w Gdańsku

 

 

Gdańsk i jego okolice to miejsce pełne atrakcji turystycznych i w różnym stopniu znanych ciekawostek do zobaczenia. Twierdza Wisłoujście jest jednym z takich mniej znanych, nawet gdańszczanom, miejsc. Przez lata po drugiej wojnie światowej niszczała, przez wszystkich zapomniana. Aż do roku 1974, gdy tereny te zostały włączone do Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Rozpoczął się proces odbudowy twierdzy. A historia jej sięga do czasów krzyżackich, kiedy to wzniesiono tu drewnianą warownię, po paru latach spaloną i odbudowaną z cegły w 1482 roku. W tym czasie wieża z latarnią kierowała ruchem statków i strzegła dostępu do portu gdańskiego. Twierdza przez wiele wieków pełniła ważną rolę obronną, zwłaszcza gdy ufortyfikowano ją czterema bastionami. Po przejęciu zarządzania obiektem przez muzeum historyczne został on wpisany na listę World Monuments Watch. Twierdza jest częściowo udostępniona do zwiedzania w okresie od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Równocześnie trwają tam prace konserwatorskie, historyczne i archeologiczne mające na celu zachowanie tego unikalnego zabytku sztuki fortyfikacyjnej.

 

 

Na terenie miasta Gdańska jest wiele punktów widokowych. Takie miejsca, jak Pachołek, wieża Ratusza Głównego Miasta czy Góra Gradowa są znane wszystkim. Dlatego też postanowiliśmy przybliżyć miejsce mniej znane – Kozaczą Górę. Nazwa jest zaczerpnięta z historii, bowiem na tym wzgórzu morenowym w 1813 roku stacjonowali Kozacy prowadzący oblężenie miasta. Góra kozacza znajduje się w dzielnicy Ujeścisko w lesie, w pobliżu al. Vaclava Havla i wznosi się 75 m ponad poziom morza. Na górze tej powstał park z wieloma ścieżkami spacerowymi, placem zabaw dla dzieci oraz wieżą widokową. Stalowa konstrukcja wieży ma 17 metrów wysokości i wznosi się wyżej od okolicznych drzew o około 3 metry. Zatem nic nie przesłania roztaczającego się z niej widoku, który jednocześnie może podziwiać 25 osób. Z tego miejsca widokowego roztacza się panorama na całe miasto. Wstęp na wieżę jest bezpłatny i jest ona dostępna cały rok.

 

 

Atrakcją przyrodniczą natomiast jest rezerwat Ptasi Raj, który znajdziemy na Wyspie Sobieszewskiej. Poprzez gąszcz ptasiego raju prowadzi turystów ścieżka dydaktyczna, która pozwala na zapoznanie się z występującymi tu gatunkami ptaków. Informacji udzielają liczne tablice umieszczone na 6 kilometrowej trasie, a w obserwacji ptactwa pomagają dwie wieże widokowe. Do rezerwatu można podjechać samochodem i bezpośrednio przed nim zaparkować, lub wykorzystać autobus miejski. Najlepszym czasem do wykonania takiej wycieczki jest okres od kwietnia do października. Zaobserwować wiele gatunków ptaków jest najłatwiej wczesną wiosną i jesienią, kiedy to następują ich przeloty. Warto do obserwacji zaopatrzyć się w lornetkę. Trasa ścieżki przebiega częściowo leśnymi, niejednokrotnie podmokłymi terenami, ale także brzegiem plaży. Amatorzy podglądania ptasiego życia powinni przygotować się na wycieczkę trwającą od 3 do 5 godzin.

 

 

Czego używam do czyszczenia kuchni?

Nikt nie jest w stanie uniknąć czyszczenia kuchni. Jeśli masz dom, czy mieszkanie, prędzej czy później będziesz musiał zająć się jej sprzątaniem. Ja zaczynam zwykle od najtrudniejszych powierzchni, – czyli od piekarnika. Staram się nie dopuszczać do dużych przypaleń, bo usuwanie ich jest pracochłonne, jednak używając aktywnego płynu do usuwania przypaleń „Tytan” da się usunąć nawet zaschnięty brud piekarnika.

 

 

Płyn jest w spray’u, więc jego użycie jest proste. Spryskujemy wnętrze piekarnika, a ponieważ powinniśmy dać trochę czasu „Tytanowi”, aby się mógł rozprawić z przypalenizną, proponuję spryskać również wnętrze mikrofali. Jako pierwszą możemy właśnie ją wyczyścić, bo nigdy nie bywa tak zabrudzona, jak piekarnik. Pamiętaj, aby przed “zanurzeniem” rąk w używane chemiczne preparaty założyć najpierw gumowe rękawice. Chemia nie ma litości nie tylko dla brudu, dla Twoich rąk też nie będzie miała.

 

Po wyczyszczeniu mikrofali zabieramy się za piekarnik. Gdy odczekaliśmy 15 minut od naniesienia środka na zabrudzenia, powinna nam wystarczyć ściereczka do zebrania resztek środka czyszczącego z rozpuszczonymi zabrudzeniami. Jeśli znajdą się miejsca, gdzie tłuszcz się nie rozpuścił do końca, użyj szczoteczki (nigdy druciaka, bo porysujesz powierzchnię piekarnika). Do czyszczenia lodówki wybieramy płyn do lodówek. Ja swoją czyszczę płynem „Ludwik” i dobrze mi się on sprawdza.

 

Obok właściwości czyszczących ma on również właściwości bakteriobójcze, co sprawia, że lodówka jest naprawdę odświeżona. Zmywarki wewnątrz nie myje, bo używam co jakiś czas płynu Finish Power Actions, który się wkłada do zmywarki i włącza program mycia. Zmywarka czyści się sama.  Blaty, kafelki i fronty szafek zwykle zmywam płynem do czyszczenia powierzchni Intensive Clean. Ma on dwa zapachy: lawendowy i cytrynowy i zostawia naprawdę miły zapach czystości.

 

 

Do miski z wodą dolewam nieco płynu i ściereczką wycieram wszystkie powierzchnie. Zlew, w zależności od materiału, z którego jest zrobiony, czyścimy albo mleczkiem, albo płynem. Ja mam zlew granitowy, więc używam środka do czyszczenia zlewów granitowych „Laveo”. Do czyszczenia używam zwykłej szmatki. Natomiast do podłogi używam płynu „Ajaks”, który rozcieńczam w wiadrze z wodą, a następnie mopem przecieram kuchenne kafelki. I tym sposobem moja kuchnia została wyczyszczona. A Twoja?

 

 

Moje ulubione pierogi

 

Niezależnie, czy ulubione pierogi to potrawa słodka czy słona, to ciasto, jakie będziemy do nich używać musi mieć te same właściwości. Właściwie cały sekret smacznych pierogów to przygotowanie odpowiedniego ciasta. Przede wszystkim ciasto musi być elastyczne, delikatne, ale i wytrzymałe. Ciasto takie się staje, po pierwsze, gdy jest dobrze wyrobione, a po drugie, gdy jest w nim nieco tłuszczu. Do przygotowania więc bierzemy następujące składniki:

 

 

½ kg mąki,

1 całe jajko,

Pół łyżeczki soli,

1 łyżeczkę masła,

Woda.

 

Składniki mieszamy ze sobą i wyrabiając ciasto dolewamy wody w takiej ilości, aby ciasto uzyskało odpowiednią konsystencję. Uzyskanie odpowiedniej konsystencji ciasta to nie wszystko, jest ono odpowiednio wyrobione, gdy po przekrojeniu zobaczymy małe dziurki wypełnione powietrzem. To znak, że już nadaje się ono do wałkowania i lepienia pierogów. Odpowiednie przygotowanie ciasta, po nabraniu odrobiny wprawy, nie jest trudne. Znacznie trudniejsze zadanie mają osoby, które są uczulone na gluten. Jednak też jest możliwe przygotowanie ciasta bezglutenowego.

 

Gdy ciasto jest gotowe – kolej na farsz. Bardzo popularne farsze to rozmaitego rodzaju owoce. Miłośnikami takich potraw są szczególnie dzieci. Również i przygotowanie farszu w tym wypadku nie jest skomplikowane. Większość owoców wystarczy po prostu pokroić na odpowiednie kawałki i napełniać nimi ciasto. Część osób dodaje do takich owoców cukier, bo po ugotowaniu stają się one bardziej kwaśne, niż gdy są surowe. Inni, aby powstrzymać pękanie pierogów z powodu nadmiaru soku wydzielanego przy gotowaniu, dodają do cząstek owoców nieco mączki ziemniaczanej lub tartej bułki. Tradycyjne pierogi z owocami to te przygotowane z truskawkami czy jagodami. Ale możemy też trochę poeksperymentować i przygotować na przykład pierogi z bananami.

Odmian słonych pierogów jest niezliczona ilość. Niesłabnącym powodzeniem cieszą się pierogi ruskie zawierające farsz z ziemniaków i twarogu, z przysmażoną cebulką i doprawione pieprzem. Generalnie stosunek twarogu do ziemniaków powinien być 1 : 1, ale wszystko zależy od kucharza i od smaków, które preferuje. Podobnie jest z dodaniem podsmażonej cebulki i pieprzu. Pierogi takie można spożywać zaraz po ugotowaniu lub na przykład poddać je dalszej obróbce w piecu, czy na patelni. Zyskują wtedy smakowitą, chrupiącą skórkę. Prawdziwy jednak majstersztyk to pierogi ruskie ravioli z kremowym żółtkiem. Obok farszu, w cieście zamykamy tu żółtko jaja.

Aby natomiast przygotować pierogi z mięsem przygotujmy składniki:

 

 

70 dkg mięsa,

1 cebula,

Bułka tarta,

sól, pieprz do smaku

Olej do smażenia

 

Mięso należy ugotować i po ostudzeniu zmielić. Cebulę pokroić i podsmażyć na oleju, a następnie dodać do mięsa. Mięso z cebulą, solą i pieprzem wymieszać i w miarę potrzeby uzyskania plastycznej konsystencji dosypać bułki tartej. Tak przygotowany farsz jest gotowy do przygotowania pierogów. Przedstawiony farsz mięsny jest jedynie podstawową wersją takich pierogów i można go dowolnie urozmaicać i eksperymentować z nowymi smakami. Ciekawą odmianą mięsnych pierogów będą pierogi z pieca z kurczakiem, pomidorami i żółtym serem, które same w sobie są potrawą nie tylko smaczną, ale i elegancką.

 

 

 

Czy suszarka może uszkodzić włosy?

 

Wiele osób rezygnuje z użycia suszarki do włosów ze względu na to, że bardzo ciepłe powietrze nadmiernie wysusza włosy. Należy jednak podkreślić, że dobrze dobrane urządzenie, które ma regulację temperatury, może zminimalizować szkodliwość suszenia. Aczkolwiek, specjaliści zalecają rezygnację z używania suszarki przynajmniej raz w tygodniu. Dzięki temu Twoje włosy będą zdrowsze, mniej łamliwe i nie stracą swojego połysku.  Szczególną uwagę na dobór produktów tego typu muszą zwrócić osoby z cienkimi, podatnymi na uszkodzenia włosami. Niestety za sprawą osłabienia ich przez kosmetyki, są bardziej podatne na silny, gorący nawiew.

Problem temperatury nie ogranicza się wyłącznie do nawiewu. W przypadku słabszych urządzeń, które z pozoru suszą nieco zimniejszym powietrzem, kłopot polega na tym, że dłużej suszymy włosy, narażając je tym samym na większy wpływ wysokich temperatur. Tym samym są one przesuszone, łamliwe i tracą swój blask. Jeśli więc chcesz zadbać o swoje włosy, wybierz urządzenie o dużej prędkości nawiewu, które szybciej wysuszy końcówki.

Jednak wysoka temperatura nie jest jedynym zagrożeniem. W przypadku sprzętów bez koncentratora, czyli plastikowego elementu zamontowanego na stałe lub nakładanego na wywiew, istnieje duże prawdopodobieństwo zasysania włosów do środka urządzenia. Koncentrator w znacznym stopniu eliminuje zarówno to zagrożenie, jak i przypadkowe przypalenie naszych pasm.

Jeśli więc chcesz wyeliminować wszelkie zagrożenia, kup dobry, solidnie wykonany sprzęt. Taki, który będzie wyposażony we wszystkie rozwiązania minimalizujące zagrożenia, jak przegrzanie, przesuszenie czy wciągnięcie włosów. Dobrze, jeśli Twoja suszarka posiada system jonizacji, który dodatkowo zadba o fryzurę.

Zagrożeniem są sprzęty, które w czasie pracy nagrzewają się do wysokich temperatur, przez co przy zbytniej eksploatacji może dojść do przepalenia, a nawet zapalenia silnika.

Pamiętaj też, że przed suszeniem warto zabezpieczyć włosy kosmetykami, które będą stanowić barierę ochronną przed działaniem wysokich temperatur.